Archiwum

Posty z kategorii Ewangelia sądu

Ewangelia sądu – Chrystus i złota kadzielnica

7. Chrystus i złota kadzielnica

Wizja wstępna, będącą zarówno początkiem jak, i osią poselstwa siedmiu trąb, opisuje wstawienniczą służbę kapłańską Chrystusa przed złotym ołtarzem, aż do jej zakończenia. Dowiedziono bowiem, że rzucenie kadzielnicy (Obj.8,5) przedstawia zamknięcie czasu łaski. Scena przedstawiająca tron niebiański występuje tu w podobny sposób, jak w przypadku wizji wstępnej do poselstwa siedmiu pieczęci z Obj.4-5. Czytaj więcej…

Ewangelia sądu – Chrystus i Boży tron

6. Chrystus i Boży tron.

Jan nie spotyka Jezusa na wyspie Patos, ale w niebie, dokąd został on przeniesiony w Duchu (Obj. 1,10). Tam widzi swojego Mistrza, najpierw pośród świeczników w miejscu świętym niebiańskiej świątyni, a „potem”, ponownie przeniesiony w Duchu (Obj. 4,1-2), widzi Jezusa w miejscu najświętszym przed tronem Bożym (Obj. 5). Przejście z jednej wizji do drugiej nie jest zatem przejściem z ziemi do nieba, ale z miejsca świętego do najświętszego niebiańskiej świątyni[1]. Czytaj więcej…

Ewangelia sądu – Chrystus i Boży Kościół

5. Chrystus i Boży Kościół

Po zapoznaniu się z powyższym materiałem możemy przystąpić obecnie do istoty naszego tematu, a mianowicie do szczegółowego studium Księgi Objawienia. Uważam bowiem, iż księgę tę z pełną odpowiedzialnością można inaczej nazwać „ewangelią sądu”, stanowiącą nieodzowną część „ewangelii wiecznej” (Obj. 14,6) [1]. Czytaj więcej…

Ewangelia sądu – Świątynia niebiańska, służba pojednania i sąd w Księdze Objawienia

4. Świątynia niebiańska, służba pojednania i sąd w Księdze Objawienia

Aby w pełni zrozumieć treść Księgi Objawienia, należy najpierw pojąć zasięg wielkiego boju pomiędzy dobrem i złem oraz fakt, że grzech jest problemem nie tylko naszej ziemi. Grzech zaistniał w niebie. Tam Szatan zniesławił Boży charakter wobec całego wszechświata, kwestionując Jego sposób rządzenia, Jego prawo oraz Jego sprawiedliwość. Od tego czasu całe stworzenie ma problem z grzechem, problem, który od tysięcy lat czeka na swoje ostateczne rozwiązanie.

Wielu interpretatorów podkreśla bezpośrednią zależność Objawienia św. Jana od takich ksiąg jak: Księgi Mojżeszowe, Izajasza, Ezechiela, Daniela czy Zachariasza[1]. Bez trudu można też dostrzec rolę, jaką odgrywają w tej księdze niektóre święta żydowskie, jak np. Pascha czy Dzień Pojednania. Czytaj więcej…

Ewangelia sądu – Chrystus i rzeczywistość nowotestamentowa

3. Chrystus i rzeczywistość nowotestamentowa

Trudno byłoby w pełni pojąć plan zbawienia, zwłaszcza śmierć Chrystusa jako zastępczą ofiarę za grzech, Jego pośredniczą służbę w niebiańskiej świątyni oraz funkcję Sędziego w ostatecznym rozrachunku z grzechem, bez zrozumienia starotestamentowego systemu świątynnego. Jednak sam Stary Testament, choć przedstawia wiele szczegółów odnośnie budowy ziemskiej świątyni czy sposobu składania w niej ofiar, nie wyjaśnia ich znaczenia. Wyjaśnienia tego musimy poszukać dopiero w Nowym Testamencie, a on w zupełności wystarczy, aby w pełni poprawnie zrozumieć to zagadnienie.

W świątyni starotestamentowej nie było mowy o wspólnocie, twarzą w twarz, pomiędzy człowiekiem i Bogiem. Zasłony oraz ściany oddzielały zwykłą osobę od świętych pomieszczeń. Jeżeli obecność Boga miała kiedykolwiek urzeczywistnić się w sposób bezpośredni i otwarty, potrzeba było czegoś lepszego. Proces ten rozpoczął się za sprawą wcielenia Syna Bożego, o którym apostoł Jan sprawozdaje, że „rozbił On namiot” pośród synów ludzkich (Jan 1,14). Przez trzydzieści trzy lata był On świątynią pośród rodziny ludzkiej, przykrywając swoim człowieczeństwem chwałę swej Boskiej natury[1]. W Jego słowach: „Ale mówię wam, że tutaj jest coś większego niż świątynia” (Mat. 12,6), dostrzec można, jak symboliczna funkcja ziemskiej świątyni oraz służba najwyższego kapłana w niej sprawowana, związana ze składaniem ofiar, zaczęła znajdować swoje wypełnianie. Czytaj więcej…

Ewangelia sądu – Świątynia i pojednanie

2. Świątynia i pojednanie

Słowo świątynia w Piśmie Świętym odnosi się najpierw do wzniesionego przez Mojżesza „przybytku Pańskiego”, następnie do „świątyni Salomona” a ostatecznie do „prawdziwego przybytku zbudowanego przez Pana, a nie przez człowieka”na który wskazywały zarówno Przybytek, jak i świątynia Salomona[1]. Jak zauważył William Shea: „W czasach starotestamentowych, niezależnie od tego czy sąd odbywał się w ziemskim przybytku, w ziemskiej świątyni, czy też w niebiańskiej, zawsze odbywał się w świątyni[2]. Czytaj więcej…

Ewangelia sądu – Sąd i odpowiedzialność

1. Sąd i odpowiedzialność

Droga ratunku człowieka nie prowadziła jednak przez jego poprawę, gdyż „śmierci” nie można było poprawić (1Mojż. 2,17). Grzech musiał zostać najpierw osądzony, aby w konsekwencji mogła nastąpić wolność od śmierci.

Jezus Chrystus przyszedł na świat nie po to, aby świat osądzić, ale aby samemu zostać przez niego osądzonym (Iz. 53, 8) . Objawił On Nikodemowi swoją rolę w wielkim planie zbawienia człowieka w następujących słowach: „Jak Mojżesz wywyższył (podwyższył) węża na pustyni, tak musi być wywyższony (podwyższony) Syn Człowieczy, aby każdy, kto w niego uwierzy nie ‘musiał zostać ukarany’, ale miał życie wieczne” (Jan 3,14-15).

Wypowiedź ta stanowi klucz do zrozumienia Bożego sądu. Bóg wziął na siebie odpowiedzialność osądzenia grzechu i w osobie Swego Syna sam poniósł wyrok wydany przeciwko grzechowi (2Kor. 5,21).

Z tej perspektywy możemy zauważyć, że istnieją sądy tak przed, jak i po ukrzyżowaniu Chrystusa – sądy przedeschatologiczne i sądy eschatologiczne. Przed ogłoszeniem wyroku Bóg zawsze ostrzegał nieposłusznych. Kiedy nadal Go ignorowali wtedy, w Swym miłosierdziu, nawiedzał ich sądami, aby zwrócić ich uwagę i doprowadzić do pokuty. Przez tego rodzaju sądy Bóg wymagał zaprzestania ukrywania grzechów i nakazywał przynoszenie ich do Niego, aby mógł je zniszczyć zanim nadejdzie próba: „Kto zasłania grzechy swoje, nie poszczęści mu się, ale kto je wyznaje i opuszcza, miłosierdzia dostąpi” (Przyp. Sal. 28,13 BG).

Już w czasach patriarchów wielokrotnie mamy do czynienia z tego rodzaju sądami Bożymi. Sądy te zawsze jednak obwarowane były określoną procedurą. Kolejność, już od upadku w grzech, była zawsze taka sama: (1) przestępstwo, (2) dochodzenie, (3) wyrok[1]. Czytaj więcej…

Ewangelia sądu – Wstęp

Wstęp

Od samego początku stworzenia Bóg oparł swoje rządy na porządku (1Kor. 14,33),  na poszanowaniu wolności i wolnej woli stworzonych przez siebie istot (2Kor.3,17), a będąc Bogiem miłości, obdarował je najwyższym z jej rodzajów, miłością, która „nie wyrządza zła bliźniemu” (Rzym. 13,10).

Jednak w pewnym momencie władza Stwórcy oraz rodzaj sprawowanych przez Niego rządów stały się przedmiotem sporu, który doprowadził do gwałtownego rozdźwięku pomiędzy Bogiem i znaczną częścią aniołów (w ostateczności także i ludzkością). Największy z aniołów wymówił posłuszeństwo swojemu Stworzycielowi oraz wypowiedział Mu otwartą wojnę. Rzucił wyzwanie rządom Bożym wskutek czego „wybuchła walka w niebie” (Obj. 12,7). Jak sprawozdaje Juda, aniołowie, którzy przyłączyli się do buntu, nie zachowali „swojej godności i opuścili miejsca dla nich przeznaczone” (Judy 1,6 BWP), aby odtąd szerzyć bunt we Wszechświecie. Czytaj więcej…

Ewangelia sądu

”A On [Duch Święty], gdy przyjdzie, przekona świat… o sądzie” (Jan 16,8).

Ewangelia sąduZanim wylany został Duch Święty w Dniu Pięćdziesiątnicy, Jego misja w odniesieniu do pogrążonego w upadku świata wyraźnie określona została przez Jezusa w trzech kategoriach: miał On przekonać świat (1) o grzechu, (2) o sprawiedliwości i (3) o sądzie. Dzieło to podsumowuje Jezus w następujących słowach: „On mnie uwielbi” (Jan 16,14). Książka „Ewangelia sądu” jest refleksją nad zagadnieniem sądu opisanego na kartach Pisma Świętego. Co Bóg chce przekazać światu za pośrednictwem swojego Ducha na temat sądu? W jaki sposób poselstwo to ma uwielbić Jego Syna? Czy poselstwo sądu może stanowić integralną część wiecznej ewangelii?

Prawdopodobnie najwyraźniejsze połączenie „ewangelii wiecznej” oraz „sądu” przedstawione zostało w poselstwie pierwszego anioła z Księgi Objawienia: „I widziałem innego anioła, lecącego przez środek nieba, który miał ewangelię wieczną, aby ją zwiastować mieszkańcom ziemi i wszystkim narodom, i plemionom, i językom, i ludom, który mówił donośnym głosem: Bójcie się Boga i oddajcie mu chwałę, gdyż nadeszła godzina sądu jego, i oddajcie pokłon temu, który stworzył niebo i ziemię, i morze, i źródła wód” (Obj. 14:6-7). Nierozważnym wydaje się, zdaniem autora, dalsze pomijanie zagadnienia sądu  podczas opowiadania Dobrej Nowiny.

Autor ma nadzieję, że lektura niniejszej książki wniesie coś nowego w duchowe życie czytelnika, odświeży i ugruntuje Jego relacje ze Zbawicielem, przedstawionym na kartach Pisma Świętego nie tylko jako nasz Zbawiciel, Najwyższy Kapłan, Król królów i Pan panów, ale także jako nasz Najwyższy Sędzia. Czytaj więcej…

Wielki bój

wielki-boj

wielki-bojWielki bój

Ellen G. White

„Wielki bój” to książka nieprzeciętna. Już od czasu jej pierwszego wydania budziła duże zainteresowanie, ale też niemałe kontrowersje. Ukazując genezę odwiecznego konfliktu między dobrem a złem, wyjaśnia przyczyny upadku wielu imperiów. Autorka w sposób bezkompromisowy przytacza z dziejów chrześcijaństwa przykłady manipulacji sumieniami ludzi i wykorzystywania ich niewiedzy.

Przeczytaj lub posłuchaj fragmentu książki na oficjalnej stronie www.wielkiboj.pl

Poselstwo trzeciego anioła

Poselstwo trzeciego anioła

Ewangelia sądu

Ewangelia sądu