Blog

Uświęcone życie – część 5

28 czerwca 2013 • przez • w Artykuły

NIESKAZITELNA OFIARA

Apostoł napisał do wierzących: „Wzywam was tedy bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza” (Rzym. 12, 1). lzraelowi dano wyraźne wskazówki, aby nie ofiarowali Panu chorych i posiadających defekty zwierząt. Do tego miały być wybierane jedynie najdoskonalsze zwierzęta. Pan, poprzez proroka Malachiasza, niezwykle ostro zganił swój lud za odejście od tej zasady.

„Spróbuj złożyć to swojemu namiestnikowi, a zobaczysz, czy przyjmie to łaskawie, albo czy okaże ci przychylność?” – mówi Pan zastępów… przynosicie to, co zrabowane, kulawe, chore i ofiarujecie. Czy mam łaskawie przyjąć to z waszej ręki? – mówi Pan” (Mal. 1,6-13).

Te słowa chociaż adresowane do starożytnego Izraela, zawierają lekcję dla ludu Bożego żyjącego dzisiaj. Gdy ap. Paweł wzywa swych braci, aby „składali ciała swoje, jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu”, przytacza zasady prawdziwego uświęcenia. Nie jest to jedynie teoria, ani uczucie lub formuła. Jest to żywa czynna zasada wkraczająca do codziennego życia. Wymaga ona, aby nasze zwyczaje dotyczące żywienia i ubierania się zapewniały zachowanie naszego fizycznego, umysłowego i moralnego zdrowia tak, abyśmy mogli złożyć Panu nasze ciała nie jako ofiarę zdeprawowaną przez złe zwyczaje, lecz jako „ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu”.

ŚRODKI POBUDZAJĄCE I NARKOTYKI

Piotrowe napomnienie, aby wstrzymać się od cielesnych pożądliwości jest bezpośrednim i stanowczym ostrzeżeniem przeciw używaniu wszelkich środków pobudzających i narkotyków, do których należą: herbata, kawa, nikotyna, alkohol czy morfina. Te używki mogą z powodzeniem być zaliczane do środków wywierających zgubny wpływ na morale człowieka. Im wcześniej wykształcą się te szkodliwe nawyki, tym trwalej będą trzymać swą ofiarę w niewoli pożądliwości, i tym bardziej obniżą standardy duchowego życia.

Nauki Pisma Świętego wywrą niewielkie wrażenie na tych, których talenty są sparaliżowane przez zadowolenie z samych siebie. Tysiące poświęci nie tylko zdrowie i życie, lecz także nadzieję na niebo zanim zdecydują się wydać wojnę swym zdeprawowanym apetytom. Pewna kobieta, która przez wiele lat uważała się za uświęconą, stwierdziła, że jeśli musiałaby wybrać pomiędzy fajką, a niebem, powiedziałaby: „Żegnaj niebo! Nie potrafię przezwyciężyć mej miłości do fajki”. Ten bożek był jak relikwia w jej duszy, zostawiając Jezusowi podrzędne miejsce. Jednak ta kobieta nie wahała się mówić, że całkowicie należy do Jezusa!
Ludzie splugawili świątynię duszy i Bóg wzywa ich, aby się ocucili. Tylko od Niego niewolnicy nałogów mogą uzyskać moc do zerwania krępujących ich pet. Jest to możliwe, aby ciało człowieka było ofiara miłą Bogu, jeśli nie będzie trwał w uległości wobec nawyków, które pozbawiają go fizycznej, umysłowej i moralnej siły.

Jakże często myślimy i mówimy o sobie w superlatywach. Jakże często Boża łaska przysłania nam Jego sprawiedliwość. Jakże często bagatelizujemy sprawę jedzenia i picia, mówiąc: “co ma wspólnego dieta z ewangelią..”. Czy zbytnio nie lekceważymy rad Bożego proroka, który wzywa lud ostatków do opanowywania apetytów; do zaprzestania spożywania mięsa i powrotu do diety rodem z Edenu? Pan czeka, aż Jego lud oczyści swoje dusze i ciała z wszystkiego co je zanieczyszcza. A wtedy przyjdzie po tych, którzy skorzystali z Jego rad i zwyciężyli. Przyjdzie po zwycięzców i pozwoli im zasiąść na tronie.

Opracowanie na podstawie książki E. White „Uświęcone życie”

0 Comments