Blog

Uświęcone życie – część 8

4 października 2013 • przez • w Artykuły

MODLITWA DANIELA

Gdy zbliżył się czas wypełnienia 70 lat niewoli babilońskiej, myśli Daniela koncentrowały się na proroctwach Jeremiasza. Rozumiał, że nadchodzi chwila, kiedy Bóg podda swój wybrany lud kolejnej próbie. W poście i modlitwie wstawiał się pokornie i żarliwie u Boga niebieskiego za Izraelem, tymi słowami: „Ach, Panie, Boże wielki i straszny, który dochowujesz przymierza i łaski tym, którzy Cię miłują i przestrzegają twoich przykazań. Zgrzeszyliśmy, zawiniliśmy i postępowaliśmy bezbożnie, zbuntowaliśmy się i odstąpiliśmy od Twoich przykazań i praw. I nie słuchaliśmy twoich sług, proroków, którzy w twoim imieniu przemawiali do naszych królów, naszych książąt, naszych ojców i do całego pospólstwa” (Dan. 9, 4-6). Daniel nie obwieszczał przed Panem swej własnej prawości. Nie powoływał się na swą czystość i świętość, lecz pokornie zidentyfikował się z rzeczywiście grzesznym Izraelem. Mądrość, którą Bóg obdarzył proroka tak znacznie przewyższała mądrość wielkich ludzi tego świata, jak światło słońca w południe jest jaśniejsze od najjaśniejszej gwiazdy. A jednak modlitwa wychodząca z ust Daniela wielce wywyższała Boga. W głębokiej pokorze, we łzach i z oddanym sercem błagał za sobą i swoim ludem. Otworzył przed Bogiem swoją duszę wyznając własną znikomość i uznając boski majestat i wielkość.

Jakaż gorliwość i zapał charakteryzują jego błaganie! Ramię wiary jest wyciągnięte, aby uchwycić niezawodnych obietnice Najwyższego. Jego dusza prowadzi śmiertelną walkę. Ma dowody, że Bóg wysłuchuje jego prośby. Wie, że zwycięstwo należy do niego. Gdybyśmy jako lud modlili się jak Daniel, walczyli z Bogiem tak jak Daniel i składali w pokorze nasze serca, spostrzeglibyśmy wyraźne odpowiedzi na nasze prośby. Zwróćcie uwagę, jak prorok przedstawia swą sprawę przed niebieskim tronem: „Nakłoń, Boże mój, swojego ucha i usłysz! Otwórz oczy i spójrz na nasze spustoszenie i na miasto, które jest nazwane twoim imieniem! Gdyż nie dla naszej sprawiedliwości zanosimy nasze błaganie przed twoje oblicze, lecz dla obfitego twojego miłosierdzia. O Panie, usłysz, o Panie, odpuść! O Panie dostrzeż i uczyń! Nie zwlekaj przez wzgląd na siebie, mój Boże, bo twoim imieniem nazwane jest to miasto i twój lud!” (w. 18.19).

Ponieważ Żydzi zagubili szczególny i święty charakter jako lud wybrany przez Boga, serce Daniela skierowało się ze szczególną tęsknotą w stronę spustoszonej świątyni Bożej. Wiedział, że jej pomyślność może być przywrócona wtedy, gdy Izrael będzie pokutował za swoje odstępstwa i stanie się pokorny, wierny oraz posłuszny. Daniel w odpowiedzi na swoją prośbę otrzymał nie tylko światło i prawdę, którą on i jego lud najbardziej potrzebowali, lecz także wgląd w wielkie wydarzenia przyszłości sięgające aż do powtórnego przyjścia Zbawiciela świata.

Ci, którzy podają się za uświęconych chrześcijan, lecz nie mają zamiłowania do studiowania Pisma i wytrwałej modlitwy o lepsze zrozumienie biblijnych prawd, nie wiedzą czym jest prawdziwe uświęcenie. Życie Daniela jest natchnioną ilustracją prawdziwego uświęcenia.

Opracowanie na podst. książki E. White „Uświęcone życie”

0 Comments