Blog

FAITHBOOK – CAMPOREE 2010

16 września 2010 • przez • w Informacje

Program „Pathfinder” został stworzony przez pionierów naszego Kościoła, aby dzieci i młodzież, wzrastały w duchu Bożej miłości, w siłę duchową, fizyczną i umysłową. Członkowie tej organizacji, z wydziału transeuropejskiego, spotkali się już po raz dziesiąty, na przełomie lipca i sierpnia, tego roku. Zlot taki odbywa się co cztery lata w różnych krajach (w Polsce w 2002 roku). Tym razem gościliśmy w Finlandii.

Po dwudniowej podróży, dotarliśmy na miejsce po jedenastej wieczorem, ale ku naszemu zaskoczeniu nie musieliśmy rozbijać się po ciemku. Było ledwie szaro, podobnie jak po dziewiątej wieczorem w czerwcu na terenie Polski. Rozkładanie obozu zaabsorbowało nas pierwszego wieczoru więc dopiero kolejnego dnia zorientowaliśmy się w jak pięknym miejscu się znajdujemy. Nasz obóz rozciągał się wzdłuż bardzo malowniczego jeziorka, otoczonego pięknym, naturalnym, lasem. Pomimo tego, że na terenie ośrodka było ponad dwa tysiące ludzi, nie było problemu, żeby znaleźć ciche i spokojne miejsce.

Pathfinders'i z Polski

Codziennie rano i wieczorem wszyscy zbierali się na wspólnym programie wypełnionym śpiewem i cudowną atmosferą cieszenia się wspólnotą z Bogiem i sobą nawzajem. Pastor Bobbi Bovell (gościł w Zatoniu, na campie w 2004 roku) przedstawiał każdego dnia kolejne historie biblijnych postaci, dla których wiara stawała się kluczową kwestią w życiu. Resztę dnia wypełniały nam przeróżnego rodzaju aktywności. Każdy mógł znaleźć coś ciekawego dla siebie; od wyrobu świec, przez naukę węzłów lub budowanie, po zjazdy na linie i jazdę na „pączku” za motorówką. Mieliśmy też cały czas okazję rozmawiać z osobami z różnych krajów. Mimo, tego że każdy mówił narodowym językiem, po angielsku można było porozumieć się prawie z każdym. Atmosfera była niesamowita, unikatowa. Można było porozmawiać z osobą z Izraela o tym jak rozwija się nasz kościół w ziemi, po której chodził Jezus. Innym razem wspólnie wykonywać zadania z Duńczykami, albo rozmawiać ze Szkotami o ich tradycjach. Wszyscy, z założenia, byli Pathfinders’ami, a to sprawiało, że czuło się wspaniałą atmosferę jedności.

Były dwa szczególne dni. Pierwszy-sobota, podczas której chrzest przyjęło dziewięć młodych ludzi. Drugi „market day”- dzień, którego celem było zgromadzić środki potrzebne do wybudowania przy naszym kościele w Sudanie szkoły. Kupować i sprzedawać można było praktycznie wszystko (np. pył z wulkanu na Islandii), byle zgromadzić jak najwięcej środków. Cel został osiągnięty! Wróciliśmy do domów ze wspomnieniami i tęsknotą do tego co już za nami. Jednak za cztery lata będziemy mieli okazję spotkać się w Holandii.

W Polsce program „Pathfinder” nadal jest w początkowej fazie rozwoju. Potrzeba wiele determinacji ze strony osób, które się tym zajmują, ale też wiele wsparcia ze strony kościoła. Potrzeba osób, które nie hobbistycznie, ale na poważnie zajmą się rozwojem tego przedsięwzięcia, którego celem jest niesienie ewangelii, służba Bogu i bliźniemu. Tegoroczne spotkanie harcerstwa adwentystycznego Pathfinder odbyło się już
po raz dziesiąty w dniach 27 lipca-3 sierpnia br. w ośrodku Iso Kirja (co znaczy Wielka Księga) w Finlandii, kraju, który w ponad 90% zamieszkiwany jest przez protestantów. Ten niesamowity zjazd młodzieżowy zgromadził ponad 2 200 osób różnych narodowości. Byli wśród nich i Polacy. Nasz zbór także reprezentowali dzielni pathfindersi.

Więcej informacji na www.adwent.pl.
* A.R., P.P.

 

0 Comments

Polub nas na Facebooku

Wtorki z Biblią

Poselstwo trzeciego anioła

Poselstwo trzeciego anioła

Życie ma sens

Życie ma sens