Blog

Grzech

2 czerwca 2012 • przez • w Artykuły

TEZY NA TEMAT SPRAWIEDLIWOŚCI Z WIARY – część III – GRZECH

„Każdy rodzi się grzesznym, ponieważ każdy rodzi się w oddzieleniu od Boga. Człowiek nie jest odpowiedzialny za fakt urodzenia się z grzeszną naturą”.

Mamy co najmniej trzy problemy z grzechem w tym świecie. Pierwszy problem polega na tym, że odziedziczyliśmy grzeszną naturę przy urodzeniu. Nasz drugi problem, to nasz grzeszny rejestr, dotyczący naszych przeszłych grzechów, które popełniliśmy. Trzeci problem dotyczy naszego obecnego grzeszenia. Czasami ludzie dochodzą do wniosku, że jeżeli obecnie zaprzestaną grzeszyć i jeżeli już nigdy by nie zgrzeszyli, to nie potrzebują już dłużej Jezusa. Lecz należy stwierdzić, że dopóki żyjemy, będziemy potrzebowali Jego usprawiedliwiającej łaski, aby okrył naszą grzeszną przeszłość i naszą grzeszną naturę.

Czasami ludzie mają problemy z tą prawdą. Patrzą na nowonarodzone dziecię i mówią: „Jak może tak mała, bezradna osoba być grzeszna?” Ale niewielu ludzi ma problemy z przyjęciem faktu, że nowonarodzone dziecię jest egocentryczne! Nie ważne, że matka jest zmęczona, a ojciec musi iść jutro do pracy. Jeżeli niemowlę chce być nakarmione, przewinięte czy bawione, to ma swoje sposoby, aby dać o tym znać. Dziecko jest całkowicie egocentryczne.

Przeciwieństwem sprawiedliwości jest grzech. Grzech to coś więcej niż tylko złe postępowanie. Przez urodzenie jesteśmy grzesznymi, a nasze złe uczynki są tylko tego rezultatem. Nie możemy pomóc samym sobie. Jednak Bóg proponuje nam rozpoczęcie wszystkiego od nowa. On oferuje nam nowonarodzenie, którego wynikiem jest całkiem nowa natura. Jezus Chrystus wyjaśnił Nikodemowi, że pierwsze (cielesne) narodzenie nie jest wystarczające do życia wiecznego. W życiu człowieka musi nastąpić drugie narodzenie (duchowe). Dobrą nowiną zbawienia jest to, że dzięki Jezusowi możemy otrzymać nowe charaktery, a przez posiadanie Jego boskiej natury, możemy uniknąć zepsucia w tym grzesznym świecie.

Ezechiel 18,20 mówi: „Człowiek, który grzeszy, umrze. Syn nie poniesie kary za winę ojca, ani ojciec nie poniesie kary za winę syna. Sprawiedliwość będzie zaliczona sprawiedliwemu, a bezbożność spadnie na bezbożnego”. W Ew. Jana 15,22, Jezus powiedział: „Gdybym nie przyszedł i do nich nie mówił, nie mieliby grzechu; lecz teraz nie mają wymówki z powodu grzechu swego”. Sędzia całej ziemi bierze pod uwagę naszą nieznajomość Jego prawa, zanim ogłasza wyrok nad nami. Chociaż jesteśmy grzeszni przez urodzenie, On nie zalicza nam tego „na nasze konto”, zanim nie otrzymamy światła i nie mamy możliwości pokuty. Musimy zrozumieć dwie prawdy: po pierwsze – że to co robimy jest grzechem i po drugie- co z tym uczynić. Wtedy dopiero rozpoczyna się nasza odpowiedzialność.

Jeżeli serce jest grzeszne, dobre życie może być wielkim zwiedzeniem. Co jest bardziej niebezpieczne: ciemnobrązowa butelka, którą trzymamy pod zlewozmywakiem z trupią czaszką i skrzyżowanymi pod nią piszczelami oraz trucizną wewnątrz niej, czy butelka po mleku wypełniona trucizną, którą trzymamy w lodówce? Czy żyjesz dzisiaj w grzechu? Nie ma wielkiej różnicy czy jesteś słabym i upadającym, czy też faryzeuszem z faryzeuszy, podobnie jak Paweł, zanim spotkał Jezusa na drodze do Damaszku. Jedyną drogą od grzechu do wolności – niezależnie czy ten grzech objawia się w „dobrym” zachowaniu czy „złym” postępowaniu – jest przyjście do Jezusa po zbawienie i trwanie w przychodzeniu do Niego. Tylko Jezus Chrystus jest tym, który może poprowadzić nas od grzechu do sprawiedliwości.

Opracowanie na podstawie M. Vendena

0 Comments

Polub nas na Facebooku

Wtorki z Biblią

Poselstwo trzeciego anioła

Poselstwo trzeciego anioła

Życie ma sens

Życie ma sens