Blog

Prawdziwe posłuszeństwo

2 czerwca 2012 • przez • w Artykuły

TEZY NA TEMAT SPRAWIEDLIWOŚCI Z WIARY – część XII – PRAWDZIWE POSŁUSZEŃSTWO

Prawdziwe posłuszeństwo jest darem od Boga. Szata sprawiedliwości jest bezpłatna.

Posłuszeństwo jest darem ze względu na naturę ludzkości. Jeżeli z natury jesteśmy grzeszni, jeżeli nasze serca są złe, jak moglibyśmy wypracować w naszym życiu posłuszeństwo? Każde prawdziwe posłuszeństwo w naszym życiu musi pochodzić spoza nas (Jer. 23,6). Jeżeli nie posiadamy sprawiedliwości, a nasz Pan jest jedynym, który ją posiada, wtedy kiedykolwiek doświadczamy sprawiedliwości musi ona być darem od Niego.

Prawdziwe posłuszeństwo wychodzi z „wnętrza człowieka na zewnątrz”, a nie z „zewnątrz do wewnątrz”.

Gdy Bóg zajmuje się problemem grzechu, to zdąża do sedna sprawy, czyli do serca człowieka. Jest to jedna z głównych przesłanek usprawiedliwienia przez wiarę. Bóg nie jest zainteresowany położeniem bandaża opatrunkowego na nowotwór. On wie, że gdy serce będzie w porządku, wszystko inne będzie również na swoim miejscu. Ludzie są pod wrażeniem zewnętrznego posłuszeństwa, ponieważ jest to wszystko, co mogą widzieć swoimi oczami. Jednakże Bóg patrzy na serca i żadne zewnętrzne czyszczenie czy polerowanie nie może zamaskować grzechu, który znajduje się w sercu. Dlatego też, tylko oczyszczenie serca ma jakąkolwiek wartość w Jego ocenie.

Prawdziwe posłuszeństwo jest naturalne i spontaniczne: przychodzi ono tylko przez utrzymane wiarą kontakty z Chrystusem.

Co sądzisz o „naturalnym posłuszeństwie”? Czy nie wydaje nam się, że jest to sprzeczność? Gdy myślimy o posłuszeństwie, czy nie mamy na myśli ciężkiej pracy, wysiłku i zmagań? Czy jest możliwe, aby posłuszeństwo było naturalne? Jedynym powodem, dla którego posłuszeństwo nie mogłoby być naturalnym przeżyciem, to uważanie go tylko za zewnętrzne działanie, a nie wewnętrzne przeżycie. Jeżeli chcesz coś uczynić i zmuszać siebie, aby to zrobić, wtedy posłuszeństwo nie może być spontaniczne. Jak wielu z nas uważa posłuszeństwo za działanie, do którego zmuszamy siebie, aby tak postępować? Jeżeli nasze myśli i pragnienia będą właściwie czy wtedy nasze dobre czyny nie będą naturalne i spontaniczne? Właściwe myślenie i odpowiednie pragnienia poprzedzają właściwe czyny. Są ich konsekwencją. Bóg obiecał pewne zdumiewające zmiany w naszym myśleniu, których następstwem będzie prawdziwe posłuszeństwo zamiast zewnętrznego dostosowania się. Obiecuję sprawdzić nasze uczucia, myśli, cele i dążenia do zgodności z Jego wolą.

Ten, kto polega na mocy Bożej nie musi się starać być posłusznym, mógłby zaś próbować być nieposłusznym.

Jeżeli jest Ci trudniej być posłusznym względem Boga, niż postępować zgodnie ze swoimi popędami, oznacza to, że nie doświadczasz jeszcze naturalnego posłuszeństwa. Jeżeli byłoby Ci trudniej być nieposłusznym, ponieważ twoje właśnie pragnienia dążą do czynienia woli Bożej, wtedy możesz być przekonany, że Bóg działa w Tobie wykonując to, co miłe przed Jego obliczem. Jedynie zewnętrzne posłuszeństwo jest fałszywym posłuszeństwem. Bóg nie akceptuje samego zewnętrznego posłuszeństwa. „Są tacy, którzy wyznają, ze służą Bogu, mimo to liczą na własne wysiłki w posłuszeństwie Jego prawu, w kształtowaniu prawego charakteru i w uzyskaniu pewności zbawienia. Ich serca nie są poruszone głębokim uczuciem miłości Chrystusa, zaś obowiązki życia chrześcijańskiego starają się przedstawić tak, jak gdyby Bóg wymagał od nich tego, by mogli osiągnąć niebo. Taka religia nie ma żadnej wartości” („Droga do Chrystusa”, s. 37).

Bóg uznaje tylko rzeczywistość. Jeżeli nasze posłuszeństwo nie wypływa z naszego wnętrza, to wcale nie jesteśmy posłuszni.

Pielęgnowanie pragnienia zła w sercu jest grzechem. Bóg obiecuje nam rzeczywistość! On ma nam dużo więcej do zaoferowania niż tylko życie, w którym będziemy zmuszać samych siebie do czynienia tego, czego nie chcemy i powstrzymywaniem nas od tego, co naprawdę kochamy. Gdy On mieszka swoim życiem w nas, to będziemy posłuszni, ponieważ posłuszeństwo jest w harmonii z naszymi własnymi pragnieniami. Jest to jedyny rodzaj prawdziwego posłuszeństwa. Czy doświadczasz już tego naturalnego posłuszeństwa woli Bożej? Czy dobre uczynki wypływają z ciebie tak naturalnie jak czysta woda z czystego źródła? Jeżeli On mieszka w tobie objawi się to w twoim życiu – także w twoich uczynkach. Posłuszeństwo jest dowodem na prawdziwość twojej wiary, a przychodzi przez trwanie w Krzewie Winnym. Badaj swoje serce każdego dnia…

Opracowanie na podstawie M. Vendena

0 Comments

Polub nas na Facebooku

Wtorki z Biblią

Poselstwo trzeciego anioła

Poselstwo trzeciego anioła

Życie ma sens

Życie ma sens