Blog

Gimnazjalistka świadczy o sabacie – wywiad z Sahrą Thomet

14 grudnia 2012 • przez • w Informacje

Sahra, powiedz, co takiego wydarzyło się ostatnio w Twoim życiu, co zainteresowało dziennikarzy?

Od dwóch lat chodzę razem z Pauliną do gimnazjum o rozszerzonym profilu językowym, w związku z tym, szkoła oferuje szereg konkursów językowych. Rok temu brałam udział w konkursie języka niemieckiego, gdzie przeszłam z etapu szkolnego do rejonowego z bardzo dobrym wynikiem; uzyskałam 47/50 pkt. Niestety okazało się, że kolejne etapy odbędą się w soboty… Starałyśmy się z mamą o przeniesienie dat konkursów na inny termin, niestety nie udało się. W tym roku już w czerwcu zwróciłyśmy się z prośbą o ustalenie takich terminów, by nie wypadały one w sobotę. Kuratorium w porozumieniu z prawnikami wyraziło zgodę – no i udało się! Terminy konkursów zostały przeniesione. Zapoznana z tematem dziennikarka napisała piękny artykuł o tym wydarzeniu na łamach Gazety Wyborczej, jednocześnie opisała kim są adwentyści i w co wierzą.

Jak myślisz, dlaczego Pan dyrektor nagłośnił tę sprawę?

No cóż, myślę że nagłośnienie takiej sprawy było w pewnym stopniu reklamą dla szkoły, ale na pewno skłoniło pana dyrektora również profesjonalne pismo pastora Sicińskiego, który opisał nasze konstytucyjne prawo do święcenia soboty. Tak czy inaczej, myślę, że po raz pierwszy pan dyrektor spotkał się z adwentystami i dzięki Bogu bardzo pozytywnie całą sprawę rozpatrzył.

Czy łatwo stawać nastolatce w obronie sabatu?

To zależy od sytuacji, ale mama mówi, że jako mała pięcioletnia dziewczynka strasznie przejęłam się tym, że moi dziadkowie, ze strony tatusia, nie święcą soboty. Poszłam więc sama po dwie książki (akurat była akcja ewangelizacyjna w kaplicy w Bernie) pt. „Prawie zapomniany prezent” – Siegfried Tobler, wypisałam jak umiałam dedykację i jeszcze tego samego dnia popędziłam do dziadków – bardzo się śpieszyłam, bo bałam się, że nie zdążą przeczytać zanim Pan Bóg przyjdzie…

Czy w związku z konkursem miałaś możliwość powiedzieć jeszcze komuś, że święcisz sabat, zgodnie z przykazaniem biblijnym?

Tak naprawdę, to zanim dowiedziałam się o tym artykule, to cała klasa już wiedziała – ja dowiedziałam się jako ostatnia (śmiech). Również pani od niemieckiego dowiedziała się szczegółów o sabacie (sama nie jest katoliczką – może dlatego bardzo się też zaangażowała w rozstrzygnięcie tego problemu). Natomiast pani od matematyki, która uczęszcza na msze do Robakowa, od razu skojarzyła sobie mnie z wujkiem Józkiem Lenikiem przemawiającym pewnej niedzieli na mszy, za amboną właśnie w Robakowie. Tak też podeszła do mnie i z dużym zainteresowaniem pytała się o różne kwestie związane między innymi z sobotą. Wręczyłam jej książkę „Obiecująca przyszłość”.

Jak na Twoje stanowisko w tej kwestii zapatrują się twoi rówieśnicy?

Mam takie szczęście, że moi rówieśnicy podchodzą do tej sprawy bardzo pozytywnie. Z resztą nie był to pierwszy raz, gdy miałyśmy z Paulinką okazje do takich rozmów z koleżankami i kolegami. Jako że nie chodzimy na religię, dzieci wiedziały, że jesteśmy innego wyznania i często prosiły byśmy przyszły na religię i nieco opowiedziały o adwentystach. Taka lekcja miała też miejsce i cieszę się, gdyż wypadła ona bardzo dobrze. Najbardziej wspominam pytanie koleżanki do katechetki: „A proszę panią, dlaczego my tak nie wierzymy, skoro tak jest w Biblii?”.

Jestem pewna, że nad całą tą sprawą Pan Bóg bacznie czuwał i pokierował tak, by stało się to poselstwem dla mojej szkoły. A ja z mojej strony postaram się zrobić wszystko, by wypaść jak najlepiej – pierwszy etap już za mną, dostałam się do kolejnego etapu konkursu. Przede mną etap rejonowy – trzymajcie za mnie kciuki 7.12.2012.

Życzę Ci więc nie tylko sukcesów w nauce i osiągnięć, ale także jeszcze wielu okazji do odważnego stawania w obronie Dekalogu.

Wywiad przeprowadziła AR

0 Comments

Polub nas na Facebooku

Wtorki z Biblią

Poselstwo trzeciego anioła

Poselstwo trzeciego anioła

Życie ma sens

Życie ma sens