Blog

Trzej Aniołowie w Poznaniu

15 marca 2010 • przez • w Informacje

W dniach 26-28 lutego 2010 gościliśmy w Poznaniu Grupę Misyjną „Trzej Aniołowie”. Grupa składa się z ludzi młodych, którzy pragną służyć Bogu i ludziom. Nam służyli kazaniami, pieśniami, prowadzeniem nabożeństw, szkoleniem, a nade wszystko modlitwą. Pozostawili nam wiele cennych myśli. Poniżej wymienię część z nich.

Wszyscy jesteśmy Jonaszami – uciekamy sprzed oblicza Pana do Tarszyszu – w zupełnie przeciwnym kierunku niż Bóg nas wysyła. Co jest moim Tarszyszem? Pomyśl kto mieszka w Niniwie? Dlaczego nie chcesz przyjść na ratunek mieszkańcowi Niniwy, ostrzec go przed Sądem Bożym, nawoływać do pokuty? Dlaczego nie chcesz pomóc mu poznać Boga, co poprowadzi go do życia wiecznego? Czy ten człowiek nie jest dla Ciebie cenny?

Każdy człowiek, Ty również, ma w oczach Bożych taką samą, niewyobrażalną wartość. Szatan zażądał za Ciebie od Boga całej krwi, łez i życia Jego Jedynego Syna. Bóg zapłacił tą cenę za Ciebie i za każdego człowieka, również za tego co mieszka w mieszkaniu obok i w domu obok, i za tego co mieszka w domu opieki i tego co mieszka pod mostem i za tego co mieszka w więzieniu i za tego co mieszka w domu publicznym. On przyszedł po każdego z tych ludzi. Pomyśl – jak bardzo pragnąłbyś usłyszeć o tym, że Jezus zmarł by Ciebie uratować – gdybyś to Ty mieszkał w jednym z tych miejsc.

Ale może pomyślisz, że nie nadajesz się do tej pracy, nie masz odpowiednich kwalifikacji. Jeśli tak pomyślisz to przeczytaj, co mówi drugi anioł:„Upadł, upadł Wielki Babilon”. Czy w Twoim umyśle upadł Babilon – system oparty bardziej na człowieku niż na Bogu, na poleganiu na sobie samym? Czy też chowasz się w wieży Babel – zasłaniając się brakiem własnych predyspozycji, zdolności i umiejętności pragniesz jedynie pozostać w bezpiecznych schronieniu własnych możliwości? Czy pozwolisz sobie na to by upadł twój ludzki system myślenia i zapragniesz zagłębić się w umysł Boży objawiony w Piśmie Świętym i polegać na obietnicach samego Boga?

Członkowie Grupy „Trzej Aniołowie” nie zaprezentowali siebie jako odnoszących same sukcesy misjonarzy, nie udało się im, pokazać nam, jakimi wspaniałymi są mówcami i że bez problemu potrafią porwać audytorium swoimi zdolnościami oratorskimi, ich zdolności wokalne nie pozostawiały słuchaczy w niemym podziwie dla śpiewających, ale w tym co robili, mówili, jak śpiewali widać było wywyższenie i uwielbienie Boga, szczerą miłość do Jezusa.

„Trzej Aniołowie” pokazali nam, że Bóg może dokonać wielkich rzeczy przez każdego przeciętnego Jonasza, że Bóg chce i może obdarzyć talentami i użyć każdego z nas by ratować ludzi żyjących wokół nas. Bóg chce nas wyrzucić w morze jak rybak zarzuca sieci, a On sam nakaże rybom, by do nas przypłynęły. Bo te ryby są w jeziorze i są Jego, ale licząc na własne umiejętności możemy zmarnować całą noc i nic nie złowić dla Pana. Bóg stawia nam tylko jeden warunek współpracy: Proście, a będzie wam dane. Szukajcie, a znajdziecie. Kołaczcie, a otworzą Wam. Napisano: „Módl się i pracuj”, a nie „najpierw pracuj, a jak zobaczysz, że nie ma efektów to módl się, żebyś nie upadł na twarz”. Modlitwa wymieniona jest na pierwszym miejscu.

Dzisiaj naszą najwyższą koniecznością jest jak najszybsze stworzenie szturmowego oddziału wsparcia modlitewnego. Potrzebujemy postawić ludzi w wyłomie, którzy – powołując się na Boże obietnice – będą prosić Boga o przygotowanie nas samych, zboru i miasta do pójścia do Niniwy i zdobycia serc Niniwczyków dla Jezusa. Niech więc każdy z osobna wyznaczy sobie czas na osobistą modlitwę w tej intencji, ale jestem przekonana, że potrzebujemy założyć obóz modlitwy, w którym codziennie będziemy się spotykać i prosić Boga o spełnienie Jego obietnic.

Zastanów się, w jaki dzień tygodnia i o której godzinie mógłbyś przyłączyć się do wspólnej modlitwy.

0 Comments

Polub nas na Facebooku

Wtorki z Biblią

Poselstwo trzeciego anioła

Poselstwo trzeciego anioła

Życie ma sens

Życie ma sens