Uświęcone życie
4 stycznia 2013 • przez Adwentyści Poznań • w Artykuły
Niejednokrotnie Ci, którzy oświadczają, że są uświęceni, nie mają wcale zrozumienia jak działa łaska w sercu ludzkim. Gdy poddani są próbom i doświadczeniom, okazują się takimi, jak obłudni faryzeusze. Nie zniosą żadnych przeciwności. Odsuwają na bok rozum i rozsądek, a polegają zupełnie na swych uczuciach. Twierdzenie, że są uświęceni opierają na emocjach, których od czasu do czasu doświadczali. Są przewrotni i uparci w nieustępliwym powoływaniu się na swoją świętość, używają wielu słów nie przynosząc w swym życiu żadnego owocu na potwierdzenie.
Biblijne uświęcenie nie polega na silnych emocjach. W tej kwestii wielu popełnia błędy. Swoje odczucia uczynili kryterium świętości. Gdy czują się podekscytowani i szczęśliwi uważają, że są uświęceni. Uczucie szczęścia, albo brak radości nie są żadnymi dowodami na to, czy dana osoba jest uświęcona, czy też nie. Nie ma czegoś takiego, jak chwilowe uświęcenie. Prawdziwe uświęcenie to codzienne dzieło trwające tak długo, jak długo będzie trwać życie. Ci, którzy walczą z codziennymi pokusami, przełamujący swe grzeszne skłonności i szukający świętości serca i życia, nie będą chełpliwie przypisywać sobie uświęcenia. Grzech jest dla nich niezmiernie obrzydliwy.
Każdy, kto uważa się za chrześcijanina, przejdzie czas próby. Czas próby jest potrzebny, aby w charakterze objawiło się to, co jest ukryte w sercu. W czasie próby, ufni w swe siły i wierzący w doskonałość swego charakteru zgubią fałszywą szatę swej sprawiedliwości. Prawdziwie sprawiedliwi, szczerze kochający i bojący się Boga, noszą szatę sprawiedliwości Chrystusa zarówno w czasie pomyślnym, jak i niepomyślnym. Samozaparcie, poświęcenie, życzliwość, uprzejmość, miłość, cierpliwość, hart ducha i chrześcijańska ufność są codziennymi owocami przynoszonymi przez tych, którzy są prawdziwie złączeni z Chrystusem. Ich czyny mogą być nieznane światu, lecz oni każdego dnia prowadzą walkę ze złem i odnoszą wspaniałe zwycięstwa nad pokusami i grzechem. Poważne przyrzeczenia są odnawiane i dotrzymywane, dzięki sile uzyskanej przez żarliwe modlitwy i ciągłe czuwanie.
Wielu swą powierzchowność prezentuje jako miłą i ujmującą, podczas gdy w istocie potrzebują wewnętrznego piękna, skromności i pokory Chrystusa. Czas próby przyjdzie na wszystkich i wtedy nadzieje tych, którzy przez lata uważali się za ugruntowanych okażą się nie mieć żadnych fundamentów. Jedynie pokora w sercu tych, którzy codziennie odczuwali konieczność złączenia ich dusz z wieczną skałą będzie trwać nieporuszona wśród burz i prób. gdyż nie sobie zaufali.
Dla prawdziwie sprawiedliwego człowieka przynoszenie owoców Ducha jest tak naturalne, jak dla drzewa figowego rodzenie fig. Jego natura jest tak przepełniona miłością do Boga i bliźnich, że ochotnym sercem spełnia uczynki podobne uczynkom Chrystusa. Wszyscy, którzy znajdują się blisko niego odczuwają piękno i smak chrześcijańskiego życia, lecz sam nie jest tego świadomy, gdyż stanowi to naturalną sferę jego zwyczajów i skłonności. Modli się o Boże światło i pragnie chodzić w tym świetle.
(fragment z ksiażki E. White „Uświęcone życie”)

