Co mówił Jezus o…
zbawieniu
Młody mężczyzna chciał przejść przez zatłoczoną samochodami jezdnię, gdy wtem ktoś położył mu dłoń na ramieniu i wykrzyknął: „Czerwone światło!”
– Przecież wszyscy przechodzą! – odparł zdumiony młodzieniec.
– Niech pan nie patrzy na tych, co przechodzą! Niech pan patrzy na światło! – zawołał nieznajomy. Była to pierwszorzędna rada. Trafiała prosto w sedno sprawy. Czytaj więcej…


