Pastor Grzegorz Kiełpiński. Tytuł kazania: „Śladami Ojca”.
Ostatnie wpisy
Historia mojego nawrócenia
Brat Krzysztof Morozowski opowiada historię swojego nawrócenia. Jest to piękne świadectwo tego jak Bóg prowadzi nas do siebie. Polecamy!
Nowakowski Tadeusz – Niebiański Ojciec
Tadeusz Nowakowski. Tytuł kazania: „Niebiański Ojciec”. Tekst wprowadzający do kazania z Mt 23,9.
Co to znaczy bać się Boga?
W Obj. 14,7 ludzkość została wezwana do tego, by się bać Boga.
Ale jak to rozumieć?
Co to znaczy bać się Boga?
Jak mogę poznać, czy się Go boję?
Bojaźń (strach, lęk, obawa) jest uważana za negatywne uczucie, które nie powinno mieć miejsca w naszym związku z Bogiem. Prawdą jest, że bojaźń to silne uczucie, które czasami paraliżuje człowieka, przez co może blokować jego pozytywne działania. Jednak z drugiej strony bojaźń jest wewnętrzną reakcją wywołującą określone postępowanie człowieka, który jej doświadcza. Oczywiście, nikt nie chciałby się zwracać do Boga jako strasznej, grożącej zniszczeniem istoty. Mimo to Biblia podaje kilka powodów, dla których powinniśmy bać się Boga. Wymienię trzy z nich.
1. Majestatyczna obecność Boga
Bojaźń Boża wynika z uznania Jego wielkości i niezwykłości. On jest rzeczywiście straszną istotą, przerażającą swą obecnością. Jego widzialne objawienie się napełnia bojaźnią, a nawet przerażeniem, jej świadków, gdyż ich życie wydaje się zagrożone (patrz V Mojż. 7,21; 10,17; I Mojż. 16,13). Jest to naturalna reakcja na pełną majestatu obecność Bożą. Jego wyjątkowa świętość przekracza nasze pojęcie, a my boimy się tego, czego nie możemy zrozumieć. Na przykład uczniów Jezusa „ogarnął (…) lęk” (Mar. 9,6), gdy „przemienił się przed nimi” (Mar. 9,2).
Aby pomóc nam wyeliminować lęk, Bóg mówi: „Nie bój się” (I Mojż. 15,1; Sędz. 6,23). Jest to zaproszenie, by zaufać Panu, przybliżyć się do Niego, znaleźć w Nim raczej miłościwą opiekę niż powód do lęku. Tak więc zwrot „bójcie się Boga” wyraża w Piśmie Świętym ideę zaufania Panu. Właściwą reakcją człowieka na straszną obecność Boga jest uległość wobec Niego.
2. Pełne mocy czyny Boże
Bóg dokonuje niezwykłych czynów od początku historii ludzkości, a Jego pełne mocy działanie wprawia tych, którzy je widzą, w przerażenie. Podczas wyjścia z Egiptu Pan cudownie wyzwolił swój lud z rąk Egipcjan. Wskutek tego „lud bał się Pana” (II Mojż. 14,31). Cudowne uzdrowienia dokonywane przez Jezusa (patrz Łuk. 7,16; 8,35), a także Jego władza nad przyrodą (patrz Mar. 4,41; Jan 6,19) napełniały lękiem serca ludzi. To był lęk wynikający z zetknięcia się z czymś niepojętym.
Ponieważ Boże działania są zbawczej natury, lęk, jaki wzbudzają, powinien prowadzić do wdzięczności względem Boga i oddawania Mu czci. Tak więc bać się Pana to znaczy czcić Go i ufać Mu. Ci, którzy tak czynią, przejawiają prawdziwą bojaźń Pańską (patrz Ps. 40,4; Łuk. 7,16). Oni także są tymi, którzy rzeczywiście radują się w Panu (patrz Ps. 64,10-11).
3. Sprawiedliwy sąd Boży
Jest on ściśle związany z działaniem Boga w historii ludzkości. Jego sąd nad narodami wywołuje ich lęk i przerażenie (patrz Ps. 9,20-21). Jednak ci, którzy boją się Pana w sensie zaufania Mu, postrzegają w tym sądzie przejaw Jego sprawiedliwości i zbawczej mocy, więc oddają Mu chwałę za objawienie Jego sądu (patrz Obj. 15,3-4). Jest w tym element lęku spowodowanego majestatem i wielkością Boga, którego istota i czyny przekraczają nasze możliwości pojmowania. Jednak ci, którzy się Go boją, odkrywają, że mogą Mu zaufać i że nie zagraża On ich egzystencji. Przeciwnie — jest jedynym źródłem ich zbawienia. Nie uciekają przed Nim w przerażeniu. Ich reakcją jest raczej poddanie się Mu w całkowitym posłuszeństwie i umiłowaniu Jego woli.
Biblia określa człowieka bojącego się Pana jako osobę, która czci i uwielbia Boga oraz jest posłuszna Jego woli (patrz V Mojż. 8,6). Oczywiście, emocjonalny element nigdy nie jest zupełnie wyeliminowany, ale reakcją nań jest poddanie się i trwanie we wspólnocie z Bogiem, który chociaż jest większy niż ktokolwiek z ludzi, to jednak przemawia do nas i mówi: Nie bój się, zaufaj Mi.
W Obj. 14,7 poselstwo, żeby się bać Pana jest skierowane w kontekście konfliktu między wyznawcami Boga a siłami zła. Ludzkość jest wezwana, by uznać Boży majestat i wielkie zbawienie dokonane przez Chrystusa oraz poddać się chętnie miłościwej woli Bożej. Bojaźń Boża nabiera też szczególnego znaczenia, gdyż „nadeszła godzina sądu” Jego. Wymowa omawianego tekstu jest wyraźna: ci, którzy boją się Pana, nie muszą się obawiać sądu ostatecznego. Wiedzą bowiem, że Bóg jest ich potężnym, godnym zaufania, miłującym Zbawicielem.
Autor i źródło: Zenon Kuchcik, “Co to znaczy bać się Boga?”, czasopismo “Znaki Czasu”, 1998
„Bóg, który wybawia”
Dekalog jako ewangelia
Ludzie epoki burzliwego rozwoju techniki są z jednej strony dumni ze swych osiągnięć, lecz z drugiej strony odczuwają coraz wyraźniej, że ich człowieczeństwu zagraża niebezpieczeństwo. Nie kontrolowana aktywność może szybko i bez trudu pozbawić człowieka tych wartości wewnętrznych, które wyróżniają go spośród innych żywych stworzeń. Coraz rzadziej człowiek ulega utopii, że sama zmiana struktur społecznych zapewni mu szczęście.
Wielu ludzi ponownie uświadamia sobie, że chcąc realizować nakaz: „człowieku, bądź człowiekiem”, musi zwracać się do Bożego objawienia. Spiżowym zaś fundamentem tego objawienia jest dekalog, traktowany jako jądro biblijnych reguł życia. Reguł, które obejmują powinności wobec Boga, bliźniego i samego siebie. Niestety, wielu chrześcijan, a nawet teologów, nie zdaje sobie sprawy, że dekalog jest nie tylko prawem, ale także dobrą nowiną (ewangelią).
Natomiast fakt, że w chrześcijańskich katechizmach dekalog został skrócony, a mówiąc dokładniej — wręcz okaleczony — to już inny problem. Zaczyna się tam bowiem od słów: „Jam jest Pan, Bóg twój (…). Nie będziesz miał innych bogów obok mnie”. W tym ujęciu przykazania przyjmują wyłącznie charakter przepisów, praw, nakazów czy rozkazów. Stąd już niedaleko do wyobrażania sobie Boga jako surowego pana i władcy, zamykającego człowieka w ustalonych przez siebie wąskich ramach postępowania, a przekroczenie ich jest karane. Tak naprawdę to dekalog rozpoczyna się od słów: „Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli” (II Mojż. 20,2).
Jak zbudować relację z Bogiem?
Zastanawiałeś się kiedyś jak zbudować z Bogiem relację? Co zrobić, aby wiara stała się żywa i głęboka, a Twoje życie duchowe pełne radości i entuzjazmu?
Jak pokochać Jezusa Chrystusa? Co zrobić, aby moje serce przepełniło się wdzięcznością do Stwórcy?
Jakie znaczenie ma modlitwa w życiu duchowym?
Jaki jest sens czytania Biblii? Jak czytać Słowo Boże?
Czy muszę głosić ewangelię, jeśli chcę być prawdziwym chrześcijaninem?
Co to znaczy „mieć wspólne plany” z Bogiem?
Czy Bóg mnie przyjmie? Czy mam jeszcze szansę?
Odpowiedzi na te pytania starał się udzielić J. Pałasiewicz podczas spotkania popołudniowego, dn. 18.11.2017.
Nowakowski Tadeusz – Przyjaźń z Bogiem
Tadeusz Nowakowski. Tytuł kazania: „Przyjaźń z Bogiem”.
Barna Krzysztof – Mocni w Panu – siłą Jego potęgi
Krzysztof Barna. Tytuł kazania: „Mocni w Panu – siłą Jego potęgi”.
Barna Grażyna – Księga Nehemiasza, cz. I – mój Bóg jest moim Pocieszycielem
Grażyna Barna. Tytuł kazania: „Księga Nehemiasza, cz. I – mój Bóg jest moim Pocieszycielem”.
Ostatnie kazania
19 października 2024
12 października 2024
5 października 2024
28 września 2024
21 września 2024


